To pojęcie znajduje się w większości ofert pracy na stanowisko copywritera.
Posiadasz lekkie pióro – jesteś dobrze rokującym copywriterem.
Problem w tym, że ta umiejętność nie ma nic wspólnego z efektami, które ma przynosić copywriter. Lekkie pióro tylko mu zawadza. Dlaczego? Bo w tym zawodzie nie chodzi o samo pisanie. Chodzi o sprzedaż. A to dwie zupełnie różne rzeczy.
„skuteczni sprzedawcy rzadko kiedy są dobrymi mówcami”
Claude Hopkins
Co to znaczy mieć lekkie pióro?
Jeśli masz lekkie pióro, piszesz lekko i szybko, a Twoje teksty czyta się tak przyjemnie jak ulubioną książkę, od której nie możesz się oderwać.
Tak przynajmniej mówi definicja „lekkiego pióra”.
Czytający robią ochy i achy do Twoich tekstów, chwalą je, lajkują, może nawet komentują. To miłe. Problem w tym, że lajki nie przynoszą zamówień, a komentarze zysków.
Dlaczego więc to „lekkie pióro” stało się tak popularne?
Na przestrzeni lat zawód copywritera nieco się rozmył. Wielu nie łączy go bezpośrednio ze sprzedażą, a jedynie pisaniem – pod SEO, na blogi czy do mediów społecznościowych. Firmy chcą produkować jak najwięcej treści, aby jak najlepiej docierać do klientów. Liczy się więc szybkość, która idzie w parze z lekkim piórem.
Problem w tym, że w ten sposób internet stał się magazynem wielu pięknych tekstów, które nie przynoszą niczego dobrego – ani firmom ani ich klientom. A przecież biznes prowadzi się po to, żeby zarabiać, nie zachwycać.
Posłuchaj co mówi o tym słynny copywriter Claude Hopkins.
„Piękny sposób pisania jest wyraźną wadą…odwraca on uwagę od tematu. Wywołuje on podejrzenie, że wkładamy wysiłek w to, aby sprzedać towar z innych powodów niż tylko zalety danego towaru”
Co zamiast lekkiego pióra?
Istnieje szereg innych umiejętności, które uczynią z Ciebie świetnego copywritera.
Najważniejsze są 3:
- umiejętność obserwacji;
- pomysł na tekst;
- redakcja.
Umiejętność obserwacji
Konkretniej tego, co jest ważne dla odbiorców: ich potrzeb, motywacji, obaw, wątpliwości, nadziei itp. Jeśli potrafisz się w to zagłębić, każdy tekst sprzedażowy napisze Ci się właściwie sam.
Tu można się niestety ostro wywalić. Klienci potrafią bowiem mówić jedno, myśleć drugie, a robić trzecie. Potrzebujesz więc empatii, która pomoże Ci dotrzeć do tego, co naprawdę siedzi w kliencie – jego butach i głowie.
Zobacz: Jak pisać teksty posługując się mapą empatii? Przykłady
Pomysł na tekst
Może to być kompletnie nowe podejście do tematu czy podejście do niego z innej strony, o której nikt nie odważył się wspomnieć. Dobry pomysł ukryje Twoje niedoskonałości pisarskie, ba, ma większe szanse na sprzedaż niż piękny tekst.
Pewnie zadajesz sobie teraz pytanie: skąd czerpać pomysły na teksty? Same do Ciebie przyjdą, gdy zaczniesz analizować kampanie innych, poznawać marki i klientów bliżej.
Redakcja
Nie ma chyba na świecie osoby, która za pierwszym razem napisałaby genialny tekst. Zawsze pojawią się jakieś literówki, błędy w składni czy skróty myślowe.
Redakcja pozwala Ci wyszlifować tekst, w taki sposób, aby stał się jednocześnie przyjemny w odbiorze i skuteczny. Do tego kieruje się ona określonymi zasadami. Stosując się do nich, masz szanse zrobić z praktycznie każdego tekstu maszynkę do sprzedawania.
Zobacz: Redagowanie tekstu – dlaczego jest takie ważne? Jak redagować?
Podsumowanie
Zapamiętaj: lekkie pióro to dodatek, a nie podstawowa umiejętność copywritera. Możesz stworzyć szybko pierwszy szkic, ale żeby nadać mu ostateczny kształt potrzebujesz czasu na redakcję i podrasowanie go. Słowa w copywritingu powinny stać się tylko tłem, który wywołuje w czytelniku określone emocje i obrazy, prowadzącego go do wykonania oczekiwanej przez Ciebie akcji.
Przeczytaj również: