Jak przyciągnąć uwagę odbiorcy? 8 sposobów na tworzenie ciekawych treści dla początkujących

Wystarczy Ci znajomość ludzkiej psychologii. Choć ciekawią nas różne rzeczy, mechanizmy przyciągania uwagi od lat są te same. Dlatego dziś pokażę Ci skuteczne sposoby na tworzenie takich treści, aby uwaga czytelnika była cały czas w gotowości. By to on cały czas skupiał się na tym, co masz do powiedzenia.

Przydatne będą nie tylko konkretne techniki. Potrzebne Ci będzie coś więcej – wiedza o kliencie.

W tym artykule:

  • Dowiesz się, jak zaangażować czytelnika już od pierwszego zdania w tekście;
  • Poznasz 8 przemyślanych sposobów, aby cały czas utrzymywać uwagę odbiorcy w swoim artykule, newsletterze czy ofercie na landing page;
  • Poznasz 12 pytań, które musisz sobie zadać zanim usiądziesz do tworzenia treści.

Poznaj swojego odbiorcę

Wiem, oklepane i wszyscy o tym mówią. Ale bez tego nie ruszysz z miejsca. Jeśli bardzo dobrze poznasz swojego odbiorcę, łatwiej, szybciej i skuteczniej przyciągniesz jego uwagę. Od razu będziesz wiedział, o czym pisać, aby dana osoba zwróciła na Ciebie uwagę – i to niezależnie, czy będziesz pisać tekst na bloga, newsletter, post na social media czy ofertę sprzedażową.

Oczywiście nie chodzi o to, żebyś zwracał uwagę na całe życie swojego klienta. Interesuje Cię jego sfera emocjonalna oraz otoczenie, w którym przebywa. Przyda Ci się do tego mapa empatii. To chyba najprostsze i diabelnie skuteczne narzędzie, pozwalające odkryć, co w człowieku siedzi.

Co ciekawe do odkrycia tego, co myśli, czuje i robi Twój klient, możesz wykorzystać Chat GPT.

Na co powinieneś zwrócić uwagę?

  1. Do czego dana osoba dąży? Co chciałaby osiągnąć? Jak chciałaby, żeby jej życie wyglądało? (Warto, abyś sobie te pragnienia skonkretyzował, czyli np. chce zarabiać więcej – błąd, chce zarabiać 10 000 miesięcznie – dobrze)
  2. Czego ta osoba unika lub chce uniknąć za wszelką cenę? Czego się boi, że się stanie w jej życiu? Na co zwraca uwagę? Jakie ma lęki?
  3. Z czym aktualnie się mierzy w życiu? Jakich problemów, strachów, których doświadcza chciałaby uniknąć w przyszłości?
  4. Co ją blokuje przed osiągnięciem jej celu? Co ją blokuje przed ucieczką, poradzeniem sobie z daną sytuacją? Jakie klient ma obiekcje, jakie wymówki w aktualnej chwili? (To nie dla mnie. To jest za drogie. Nie mam czasu? Próbowałem, nie działa.)
  5. Co jest dla niej szczególnie ważne? Dla czego, kogo byłaby w stanie zrobić wszystko, lub wiele?
  6. Co motywuje ją do działania?
  7. Czy zwraca uwagę na innych ludzi, na aktualne trendy? Wokół jakich osób się obraca? Czy mają one wpływ na jej życie i podejmowane przez nią decyzje? Jeśli tak to dlaczego i czy jej to odpowiada?
  8. Jakie ma doświadczenia z danym zjawiskiem, problemem, rozwiązaniem, które prezentujesz? Czy są one pozytywne czy negatywne?
  9. Czy w jej głowie pojawiają się jakieś uprzedzenia związane z tym, co piszesz? Czy ma ona już jakieś przekonania, na temat tego, co jej oferujesz?
  10. Co o sobie myśli? Jest pracowita, leniwa, niedoceniona?
  11. Przeciwko czemu jest? Co ją wkurza?
  12. Na jakim etapie jest? Czy dopiero zaczyna poszukiwania rozwiązania, produktu? A może potrzebuje już tylko silnego bodźca do działania?

Zobacz też: Gdzie szukać informacji o odbiorcach, aby tworzyć skuteczniejsze treści?

Już na tym etapie zwróć uwagę, że to o czym mówimy to emocje. To, co klient w danej chwili czuje, o czym codziennie myśli. To ważne, bo właśnie na tych emocjach będziemy skupiać się w kolejnych krokach.

Dlaczego tak?

Według Shiva tylko 5-10% decyzji podejmowanych jest racjonalnie. Reszta to czyste emocje.

„Rozum jest i winien być tylko niewolnikiem uczuć i nie może mieć nigdy roszczenia do innej funkcji niż do tego, żeby uczuciom służyć posłusznie”

David Hume, 1739 rok

Przyciągnij uwagę – 8 sposobów, które stosują najlepsi

Na podstawie tego, co już wiesz, skonstruuj swój nagłówek. Musi on odnosić się do życia klienta, do jego aktualnej sytuacji, do tego, o czym on aktualnie myśli czy aktualnie czuje – do jego problemów, marzeń, potrzeb, oczekiwań, wątpliwości czy uprzedzeń.

Wykorzystaj do tego jeden z poniższych sposobów.

Nowość

To, co nowe aktywuje w mózgu Twojego klienta system nagrody, uwalniając potężne dawki dopaminy. To bardzo silny bodziec zakorzeniony w nas od małego. Przyciąganie uwagi tym co nowe pozwala człowiekowi już od najmłodszych lat życia poznawać świat. To odruch orientacyjny, który warto wykorzystać, gdy tylko masz taką okazję.

Pomyślisz pewnie, że jeśli nie oferujesz niczego nowego, to ciężko będzie Ci tę emocje wykorzystać. Nic bardziej mylnego!

Wystarczy, że tę samą rzecz nazwiesz inaczej niż wszyscy. Tak jak zrobił to Steve Jobs. iPhone to już nie telefon komórkowy, to iPhone.

Możesz również powiedzieć coś, czego nikt wcześniej w branży nie powiedział – a co wydaje się być oczywistą oczywistością. Przykład?

Reklama papierosów Lucky Strike z 1917 roku.

„It’s toasted”

Chodziło o utwardzanie liści tytoniu w przeciwieństwie do klasycznego suszenia. W rzeczywistości jednak praktycznie każdy producent tytoniu stosował tę samą metodę utwardzania, z tym że Lucky Strike powiedzieli o nim po raz pierwszy.

Odkrycie tego, co nowe pozwala Ci odkryć Twoją unikalną propozycję sprzedaży, która od razu postawi Cię o dwa kroki przed Twoimi konkurentami.

Zagrożenie

To system głęboko zakorzeniony w żyłach każdego człowieka. Pozwala nam przetrwać, unikając niebezpieczeństw. I choć dziś zagrożenia są nieco inne niż powiedzmy 2000 lat temu, to system nadal działa tak samo.

Skuteczność operowania zagrożeniami potwierdzają również badania – negatywne rzeczy przyciągają nas bardziej. To one często też motywują nas do zmiany zachowań. Spójrz na dwa poniższe zdania.

  • Ten błąd może zrujnować Twoją karierę.
  • Ten trik pomoże Ci w pracy.

Który działa na Ciebie bardziej? Obstawiam, że ten pierwszy. Bardziej boimy się utraty czegoś, niż pragniemy coś w swoim życiu zyskać.

Zagrożenie może bazować na uderzeniu w status quo klienta. Wtedy z pewnością wywoła ono dodatkowe emocje i przyciągnie uwagę.

Niespodzianka

Również zaskoczenie, niezgodność ze schematem, przekonaniami, naruszenie oczekiwań czy absurdy. To coś, co błyskawicznie budzi nasz mózg, aktywując uwagę. Zaskoczenie traktowane jest jako potencjalna forma zagrożenia, więc mózg musi się skupić. Może to być wykorzystane przez dziwne porównania, pokazanie nietypowej sytuacji czy niepasujące ze soba słowa, np. Mój pies ma więcej followersów niż Ty. I nie bez powodu.

Emocje

Szeroki temat, ale najkrócej mówiąc – im silniejszą emocję u czytelnika wzbudzisz, tym więcej uwagi otrzymasz. Mogą to być zarówno emocje pozytywne: jak radość, nadzieja czy duma, jak i te negatywne, takie jak smutek, złość, poczucie winy czy wstyd.

Kilka przykładów dla pobudzenia Twojej kreatywności.

Wstyd:

  • Co robisz z każdą chwilą, którą marnujesz na wymówki? Jak długo będziesz czekać na idealny moment, który nigdy nie nadejdzie?

Nadzieja:

  • Znam ludzi, którzy zaczynali od zera. Dzisiaj zarabiają na własnych marzeniach. Ich droga była pełna wątpliwości, ale wytrwali. Ty też tak możesz.”

Złość:

  • Czemu wciąż pozwalasz, by inni ignorowali to, co dla ciebie ważne?

Luka informacyjna

To tak jakbyś zostawił lekko uchylone drzwi – no co, nie zajrzysz?

Luka informacyjna pobudza w nas ciekawość i pragnienie dowiedzenia się tego, co jest dalej. To często wykorzystywany motyw w serialach. Pewnie spotkałeś się z tym nie raz. np. Byłam pewna, że to dobry pomysł aż do tego momentu. (Od razu pojawia się pytanie: do jakiego momentu, prawda?)

Tu należy odróżnić lukę informacyjną od clikbajta. Clikbajt tylko zachęca Cię do kliknięcia, ale nie oferuje nic w zamian, nie spełnia obietnicy w nagłówku. Luka informacyjna sprawia, że odbiorca klika, a w tekście otrzymuje pełną odpowiedź na swoje pytanie.

Zobacz przykłady.

  • ŹLE: 10 sposobów na lepsze pisanie
  • DOBRZE: Mało kto zna ten jeden błąd, który psuje większość tekstów.

 

  • ŹLE: Jak planuję swoją pracę?
  • DOBRZE: Zrobiłem jedną rzecz inaczej i przestałem marnować 3 godziny dziennie.

Zobacz też: Efekt zeigarnik – jak dzięki niemu przyciągnąć uwagę klientów?

Ego (Ja)

Chodzi tu o poruszanie tematów, które dotyczą odbiorcy bezpośrednio. Zauważ, że zawsze angażując naszą uwagę zadajemy sobie pytania takie jak czy to o mnie, czy to dla mnie. Najczęściej odniesienie do „ja” ma miejsce przy efekcie coctail party, czyli umiejętności wychwycenia swojego imienia w tłumie – co zresztą stosowane jest w newsletterach. Ale nie tylko o to chodzi.

Twój odbiorca z pewnością należy do jakiejś grupy. Jeśli stworzysz tekst skierowany właśnie do tej grupy, to odbiorca się z nią zidentyfikuje., np.

  • Czy wiesz, że 8 na 10 copywriterów popełnia ten błąd?
  • Ile razy sam sobie odebrałeś szansę, myśląc „jeszcze zdążę”?

Możesz łechtać ego, możesz też w nie uderzyć. Wówczas zyskujesz szanse, że u odbiorcy pojawi się złość oraz chęć zmiany.

Kontrast

Ma to duży związek z tym, co nowe. Nie zawsze jednak musi się z tym wiązać. Bo możesz znaleźć coś kontrastującego, ale nie nowego, np. w porównaniu z tym, co mówi czy robi konkurencja. Pamiętaj, że odbiorca cały czas porównuje – różne firmy, produkty czy swoje doświadczenia. Pokazując mu coś kontrastowego od razu przykuwasz jego uwagę.

Kontrast pozwoli Ci wyróżnić się na tle konkurencji. Ale najpierw tę konkurencję musisz poznać.

Zobacz: Jak przeprowadzić analizę konkurencji?

Popatrz na kilka przykładów.

  • W piątek dostałem wypłatę. W sobotę dowiedziałem się, że moja karta została zablokowana.
  • Nudne hasła reklamowe, które podbiły rynek marketingu.

Konkrety

Jeśli mamy jakiś problem, to interesują nas tylko konkretne informacje, a nie ogólniki, które nic do naszego życia nie wnoszą. Dodatkowo konkrety pobudzają naszą wyobraźnię, a więc działają na emocje, które jak już wiesz, zwiększają naszą uwagę.

Popatrz na przykłady.

  • ŹLE: Warto być cierpliwym
  • DOBRZE: To właśnie brak cierpliwości kosztował mnie 14 tysięcy złotych.

 

  • ŹLE: Byłam zmęczona.
  • DOBRZE: W niedziele o 23:46 wciąż gapiłam się w Worda, pijąc trzeciego energetyka z rzędu.

Podsumowanie

Przyciągniecie uwagi czytelnika to tylko pierwszy krok do sukcesu. Kolejnym jest utrzymanie tej uwagi do końca tekstu aż do momentu zakupu. Pewnie widzisz już, ze niekoniecznie chodzi tu o kreatywne podejście. Kluczowym elementem jest dotarcie do serc i umysłów odbiorców, aby poruszyć w nich te najbardziej czułe elementy. Wywołuje to zaangażowanie klientów i sprawia, że cały tekst pisze się z górki.

 

 

Przeczytaj również: